Ta witryna używa plików Cookies w celach reklamowych, statystycznych i technicznych. Korzystając z witryny wyrażasz zgodę na ich instalację.
Szczegóły na temat plików Cookies i możliwości ich wyłączenia w swojej przeglądarce znajdziesz w naszej Polityce Cookies.

Z serii dziwni pacjenci…

Nie ma to jak przyjść godzinę przed umówioną wizytą. „Może Pani zrobi sobie jeszcze spacer albo do sklepu wyskoczy?”. „Nie, poczekam sobie”. Potem należy wiercić się po poczekalni, przestępować z nogi na nogę oraz rytmicznie chodzić w tę i z powrotem (uwaga,sprawdzić, czy na ścianach przypadkiem nie zamontowaliśmy trampolin, wtedy pacjent jest całkowicie usprawiedliwiony). Na [...]

Najlepsza muzyka do gabinetu dentystycznego

Coraz więcej dentystów umila pacjentom czas tortur przeróżnymi atrakcjami typu telewizja czy muzyka. Ostatnio, siedząc na fotelu u oprawcy, trafiłem na ten oto piękny utwór: I to jest właśnie odpowiednia muzyka w odpowiednim miejscu! A nie jakieś tam relaksujące piardu-piardu. Pytanie tylko, jak bym się czuł, gdyby dentysta zaczął sobie to podśpiewywać… jeszcze bym ze [...]

Kolejna propozycja matrymonialna

Znowu dostałem ciekawą propozycję od kobiety (tak sobie powtarzam) zza wschodniej granicy. Tym razem mail o tytule Me Olga zawierał taką oto treść: Hello, Ja nazwa Olga Mi Chce znajdziesz jej milowac wyjscia zenic zbudowac szczesliwy rodzinny do ulubiona mezczyzna Miec go szczesliwa przyszlosci stac sie swego drugi jedna druga gdyby gdyby ciekawe pisac mam. [...]

Najlepszy dowcip dentystyczny

Był sobie pewnego razu dentysta, który lubił robić swoim pacjentom przeróżne dowcipy. W czasie przeglądu stanu uzębienia potrafił np. kreślić katastroficzne wizje („ooo, tu będzie poważna robota, 5, nie, 6 poważnych ubytków!”, „o, a jedyneczka to do ekstrakcji niestety!”). Lubił też sprośne żarty – jego ulubiony traktował o dentyście z… małym interesem, który specjalizował się [...]

Dlaczego powinniśmy się przedstawiać najpierw imieniem, potem nazwiskiem

Każdy normalny człowiek wie, że powinno się przedstawiać czy podpisywać najpierw imieniem, a potem nazwiskiem, a nie na odwrót. Czyli „Jan Kowalski”, a nie „Kowalski Jan”. Nazwisko „na przedzie” to domena wszelkiej maści kerowników, derektorów i innych wąsatych reliktów PRL-u, nierzadko po błyskotliwym awansie społecznym. Innymi słowy, trochę wstyd. Ostateczny dowód, że imię na początku [...]

Najlepszy prezent dla dentysty

Witam Szanownych Państwa po przerwie. Przepraszam za nieobecność. Po raz kolejny wpadłem do wielkiej dziury w zębie i nie mogłem się wydostać. Uratował mnie dopiero kolega po fachu, który dokonał ekstrakcji i przechylił ząb dziurą do dołu. Wypadłem i… jestem! Skoro zbliżają się igrzyska komercji i obżarstwa, zwane dla niepoznaki Świętami Bożego Narodzenia, postanowiłem przedstawić [...]

Gdzie mieszka żydowski Minotaur?

Ponieważ zawód (wirtualnego) stomatologa daje mi coraz mniej satysfakcji duchowej i materialnej, postanowiłem rozszerzyć swoją działalność o wymyślanie frywolnych żarcików, szpasików i innych wiców. Pierwszy: – Gdzie mieszka żydowski Minotaur? . . . . . . . – W rabiryncie.

Sposób na przełamanie stresu u dentysty – ASMR?

Od jakiegoś czasu w internecie, szczególnie na tak zwanych jutjubach, popularność zyskuje ASMR, czyli Autonomous sensory meridian response. Ki to diaboł? Chodzi o wywołanie przyjemnych reakcji typu gęsia skórka, dreszcze czy mrowienie – zwykle przy pomocy różnego rodzaju odgłosów. W praktyce sprowadza się to do tego, że baba siedzi przed kamerą i ściszonym głosem coś [...]

DentystaSadysta od pożycia specjalista

Szanowni Państwo, kiedyś już wspominałem, że dostaję całkiem sporo informacji prasowych na maila. Branżowych. Dzisiaj moją uwagę przykuł mail o temacie „Twoją żonę boli głowa? Wyślij ją do dentysty!”. W skrócie chodzi o to, że choroby zębów mogą powodować migrenę, a migrena – jak powszechnie wiadomo – to największa tragedia żonatego mężczyzny. Zatem trzeba dbać [...]

Kłamstwa dentystyczne, czyli czy zastrzyk ze znieczuleniem boli…

Po sugestii z komentarza postanowiłem się zająć tematem kłamstw stomatologicznych. Na pierwszy rzut idzie ból przy zastrzyku znieczulającym. Ponieważ DentystaSadysta.pl to blog eklektyczny ze wszech miar, sprawę zaprezentuję przy pomocy grafiki: