Odwieczne pytanie – jak przekonać dziecko, że dentysta to taki fajny gość, u którego jest miło i warto go odwiedzać regularnie?

Nie znam odpowiedzi. Pewnie dlatego, że jestem do cna prawdomówny i nigdy nie oszukałbym niewinnej kilkuletniej istotki. ;)

Wielu rodziców robi za to sporo, żeby zniechęcić dziecko do dentystów. Często wychodzi klasyczny brak konsekwencji i logiki – dzieci wyłapują to od razu. Przykład? Proszę bardzo: „Umyj ząbki, bo jak nie umyjesz, to będziesz musiał iść do dentysty!”.

Czyli dentysta jako straszak, kara za złe zachowanie. A potem, przed samą wizytą zdziwienie, dlaczego dzieciak się stresuje i nie wierzy, że wszystko będzie dobrze…