Tym razem dowcip w formie komiksowej. Przy jego przygotowywaniu przypomniałem sobie dzieciństwo, kiedy to z lubością tworzyłem komiksy o tematyce wojennej. Najczęściej wybuchały tam różne rzeczy, a ludzie ginęli na całą mase straszliwych sposobów.

Jeśli się sposoba, będę tworzył dalej. Dentysta-sadysta drugim Bat-Manem?