Wyborcza.biz informuje o niemieckim pracowniku, który został zwolniony za to, że każdą rozmowę z klientem kończył słowami „Jezus cię kocha„. Sąd potwierdził zasadność zwolnienia, co nie dziwi, szczególnie w kraju tak zróżnicowanym pod względem religijnym i kulturowym.

Mnie zastanawia coś innego. Może warto by w stomatologii zastosować ten patent, po drobnych modyfikacjach. Tzn. na samym początku wizyty nachylać się nad pacjentem, patrzeć mu głęboko w oczy i zapewniać o miłości Syna Bożego…

Zadziałałoby?